Cambridge  Byłam widziałam, pokochałam…był jesienny listopadowy dzień, kiedy moje nogi stanęły na jednym z najstarszych angielskich uniwersytetów. Czuło się świąteczny klimat i zapach czekolady… tak, dobrze przeczytaliście, cudownej, pachnącej, niebiańskiej czekolady, ale o tym później. Jakczytaj więcej →