Spanie w samochodzie terenowym


Krótki, ale treściwy wpis, bo zdjęcia mówią same za siebie!

 

Jeśli masz jakiś w miarę duży samochód terenowy, to możesz w bardzo prosty i tani sposób wykonać sobie wygodną platformę do spania. Luksusów nie ma, ale do przespania się w trasie jest w sam raz.

SKŁADNIKI:

  1. Samochód terenowy, choć niektóre kombi też dają radę.
  2. Sklejka 10mm, max 12mm. Nie ma sensu dawać grubszej sklejki, bo materiał ten z natury jest bardzo wytrzymały. Cienka sklejka będzie bardziej się wyginać, ale nie pęknie, więc kupno grubej sklejki dodaje tylko wagi, a nie wnosi żadnych innych zalet.
  3. Parę śrubek, nakrętek, czasami być może trzeba coś dospawać, zależnie od samochodu i umiejętności właściciela.
  4. Jakiś kawałek wykładziny
  5. Tacker (taki pistolet na zszywki) do przybicia wykładziny.
  6. Nożyk, śrubokręt, klucze, wyrzynarka i inne narzędzia.

 

Samochody terenowe mają bardzo często otwory montażowe w górnej części nadkoli. W moim przypadku służyły one do trzeciego rzędu foteli, ale często mogą być to jakieś otwory po mocowaniach pasów, jakichś wzmocnień czy po oczkach do wiązania bagażu. Ważne jest żeby móc położyć sklejkę nad nadkolami i solidnie się do nich przymocować lub do podłogi. Każdy samochód jest inny, więc każdy z nas musi we własnym zakresie to ‚rozkminić’, albo zapraszam do mnie, to w miłej atmosferze coś doradzę, pomogę wyciąć. A więc jak już wiemy do czego się będziemy mocować, to wycinamy sklejkę wyrzynarką. Oczywiście uprzednio mierzymy setki razy, robimy szablon z tektury, przymierzamy, aby mieć pewność, że będzie dobrze. Musimy pamiętać, żeby mierzyć przy rozłożonych, jak i pochylonych fotelach drugiego rzędu, żeby nie okazało się, że nasza platforma do spania będzie o coś zahaczać.

platforma do spania

Sklejka pośpiesznie wycięta, ale może być. To nie Bentley, więc ma być funkcjonalnie. Poza tym robiłem to wiele lat temu. Teraz bym się dopasował co do milimetra.

 

Spanie w samochodzie

Platforma wstępnie podparta na środku na docelowej wysokości. Wszystko mi się podoba, więc zatwierdzam kolejny etap.

 

Spanie w terenówce

Przymocowanie środkowego ‚grzbietu’ czy też podparcia, które usztywni całą konstrukcję. Kątownik aluminiowy i śruby się sprawdzą, podobnie jak krótkie wkręty.

 

Łóżko w samochodzie

Malutki Filipek jest moim kontrolerem jakości i technicznym nadzorcą. Frania nie było na świecie i chyba nawet jeszcze nie w planach. A ja mocuję sklejkę do elementów wystających z nadkoli.

 

Platforma Land Cruiser

Jakaś tam luźno włożona śrubka. Po skręceniu ściśnie sklejkę ku dołowi.

 

Spanie w samochodzie LC

Jest dobrze i wystarczająco sztywno. Pod spodem będzie miejsce na graty.

 

Tapicerka łóżko Land Cruiser

Sklejka obita wykładziną. Nadmiar materiału z boków i frontu pozostawiony, żeby w razie przewożenia czegoś sypiącego się (drewniane belki, gruz, zapiaszczone opony) brud nie dostawał się pod spód. Tak, tak, woziłem tym samochodem gruz, woziłem drewno, woziłem kostkę brukową, stare części metalowe i wiele innych dziwnych rzeczy. W końcu to samochód roboczy. Na tej sklejce kładłem najwięcej 1100kg (tysiąc sto!!!) i mocno się gięła ale dawała radę. Czyli da radę się położyć. Waga przewożonych przedmiotów nie jest wyimaginowana, bo wiem ile waży paleta kostki brukowej albo złom stalowy zapakowany po dach. Wjeżdżałem na wagę i samochód ważył 3600kg podczas gdy na pusto waży 2500kg.

 

Łóżko ze sklejki

Sexy otworki do ostatecznego przykręcania śrubek.

 

Podłoga ze sklejki

Przy podniesionych fotelach wykładzina chroni ich tył. Ślicznie.

 

Spanie w samochodzie.

Materac 150x200cm się mieści bez problemu. Przytulnie i wygodnie. Roboty było na maksymalnie dwie godziny a efekt dość zadowalający. Ładne to może nie jest bo miała być tymczasowa prowizorka na wyjazd, ale po chyba siedmiu latach nadal się sprawdza i nie ma w sumie powodu do demontażu czy przeróbki.

 

Bo najważniejsze to wyruszyć w podróż. Nieważne czym i jak, byleby to zrobić.

Komentarze

komentarze